foto. Laura Kwaśniewska

Finał sezonu regularnego dla KK Polonii Bytom już w środę. Finał absolutnie wielkich emocji – zwycięzca bierze wszystko, czyli drugą lokatę. Werble.

Polonia oraz zespół AZS-u AWF Mickiewicza Katowice jako jedyne drużyny w całej lidze ostatnią kolejkę rozegrają już w środę. Wszystko przez Puchar Świata w judo, który zostanie przeprowadzony na obiekcie katowickiej drużyny w dniach 2-5.03.

Obecnie katowiczanie znajdują się w tabeli przed Polonią, mając na koncie jedno zwycięstwo więcej. Zwycięstwo w środę gwarantuje bytomianom drugą lokatę – oba zespoły będą miały wówczas identyczny bilans, jednak to Poloniści zajmą wyższą pozycję, dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich starć. Real game.

W pierwszym pojedynku, w Hali „Na Skarpie” triumfowali koszykarze Polonii, po zjawiskowym meczu, zwłaszcza w pierwszej połowie. AZS jednak w ostatnich tygodniach prezentuje bardzo wysoką dyspozycję (10 wygranych z rzędu), kapitalnie wyglądając w ofensywie. W ostatnich trzech spotkaniach zdobyli 299 pkt., czyli średnio prawie 100 na mecz. Wskaźnik ten mocno zawyża spotkanie przeciwko Politechnice Częstochowskiej, w którym podopieczni Mirosława Stawowskiego rzucili aż 135 punktów (w 40 minut). Dla porównania, w niedawnym meczu MKS-u II Dąbrowa Górnicza z KS Pogonią Ruda Śląska padł wynik 125:131. Mecz zakończył się jednak aż po 5 dogrywkach.

AZS potrafi ziać ogniem w ofensywie. Jest najskuteczniejszą drużyną w całej lidze (50,8% z gry) oraz drugą pod względem ilości zdobywanych punktów (84,1 pkt.). Jednak liczniki te podkręcają przede wszystkim w spotkaniach z zespołami z dolnej połówki tabeli. W 5 dotychczasowych meczach z TOP4 grupy C (Kraków, Bytom, Jaworzno) ich średnia punktowa spada diametralnie i kategorycznie, do raptem 69,4.

Zapowiada się wspaniałe koszykarskie sympozjum. Doskonały początek marcowego szaleństwa i rozgrzewka przed fazą play off. Bądźmy z drużyną ciałem, myślą i kciukami.

AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice – KK Polonia Bytom, 01.03 godz. 18:30, Hala AWF, ul. Mikołowska 72.

 

 

Adam Bochenek

 

 

Wróć


Facebook